445. Miotła ze słów

Wleciałam by trochę poomiatać słowami to miejsce, tylko tyle… Nic konkretnego..

Prawie zapomniałam hasła….

Ostatnio żyję bez słów, czasem najważniejsze sprawy trzeba rozliczyć w sobie. Przemilczeć, przemyśleć, zabronić wpłynąć na szerokie wody tym poplątanym chceniom, myślom, marzeniom…
hmmm
Jak to dziwnie wygląda:”om” po tym jak widzę że ktoś jest „osobom” zamiast „osobą” albo odwrotnie..takie choćby zdanie”dziękuję osobą, które uczestniczyły w konkursie” brrr Tak komputer nie podkreśli błędu, bo jest takie i takie słowo w słowniku, tylko wynika z kontekstu, albo czy to liczba mnoga czy pojedyncza…a komputer sam nie przyjmie tego za nas… Czepiam się, sorki, jakbym sama nieomylna była..taaa…no ale to „om” zamiast „ą” (lub odwrotnie) drażni mnie bardzo.OOOO i właśnie: jakie to myśli, mało ważne, potrafią się wkraść i zdominować to co chciałoby się faktycznie napisać.

Żyję sobie z dnia na dzień, tak zwyczajnie. Z jakąś lasagne na obiad lub plackiem z galaretką i malinami. Z praniem, z Harrym mruczącym na kolanach i budzącym w nocy, z kijkami od czasu do czasu, kiedy pogoda na to pozwoli. Przyszła jesień bura na całego, choć dziś wreszcie dzień jest ładny. Trochę słońca i cieplej. Od razu lepiej, bo dotychczas deszcze i szarości jakieś listopadowe, a nie wrześniowe były. Właściwie, wg kalendarza, to powinno być jeszcze lato, a tu nawet złotej jesieni nie widać…
Czuję się dobrze. Jest mi dobrze. Przynajmniej jeśli zbytnio się w siebie nie zagłębiam. Czas przecieka przez palce, w zastraszającym tempie. Od weekendu – do weekendu. I stwierdzam, że stało się! Jestem stara! Wolę wieczór z książką, przed telewizorem, pod kocykiem, z Harrym niż wyjść choćby na dożynki. Cóz.. a może wiosną mi przejdzie? ;)

  3 comments for “445. Miotła ze słów

  1. 10 września 2017 o 20:15

    Jak to? Na dożynkach nie byłaś? To nie starość, to zwykłe lenistwo!

  2. 11 września 2017 o 12:53

    nie pitol ;) jaka Ty tam stara? :)
    czasami po prostu jest czas na kocyk i książkę, a innymi razy na hulanki i swawole :) ot i wszystko :))
    aha. i chciałam zgłosić zażalenie na brak choćby jednego zdjęcia z Twojego morskiego pobytu :)

  3. 22 września 2017 o 12:00

    Przesadzasz nie jesteś stara, każda kobieta jest piękna i młoda :).
    Niestety też mnie drażnią błędy ortograficzne takie oczywiste, wiadomo każdemu może zdarzyć się jakaś literówka ale miałam znajomego który pisał zamiast mój to muj i mogłabym tak zliczyć w nieskończoność.
    Pozdrawiam i zapraszam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *